Likwidacja

Antoine Jaccoud

ISBN: 978-83-63414-35-1

Tłumaczenie: Jan Nowak 

Obsada: 4 aktorów, 2 aktorki 

Publiczność: młodzież, dorośli 

 

Streszczenie: Czy rolnictwo i wieś to już przeszłość? Czy krowa, koń, świnia, to skazane na wymarcie relikty sielanki? Czy rolnicy i ich gospodarstwa przetrwają walkę z nowymi technologiami? Czy wieśniak pokona śmierć? Swoją własną jak i smierć swojej "rasy"? Sztuka w lekko baśniowy sposób opowiada nam swoistą epopeję wsi i jej walkę z epopeją miast! 

Fragment sztuki

Śmierć: Ależ bałagan wokół twego domu, Wieśniaku.

Wieśniak: Pracuję. Nie mam czasu wysprzątać wszystkiego, by było jak w muzeum. Czego chcesz ode mnie, Kostucho?

Śmierć: Musisz się zatrzymać, Wieśniaku.

Wieśniak: Jestem zajęty, jak widzisz, obsiewam ziemię, by ta w zamian obdarowała ludzkość swoimi darami.

Śmierć: No właśnie. Proszę, abyś się zatrzymał: praca, życie pośród zwierząt, przestarzałe przyśpiewki o poranku. Jutro, do południa, wszystko musi zostać zlikwidowane.

Wieśniak: Emerytura, już? Ale... Spójrz na mnie! Jestem zdrów jak ryba! Spójrz na Konia! Brakuje mu siły i wigoru?

Śmierć: Nie chodzi o emeryturę, mówię o końcu, końcu wieśniaków. Świat was już nie potrzebuje.

Wieśniak: Nie potrzebuje? Kto zatem wyżywi ludzkość? Kto uprawiać będzie Naturę?

Śmierć: Ludzie opływają w dostatki. Nie potrzebują już twoich ziemniaków, twojego żyta, twojej wieprzowiny...

Wieśniak: Powoli, Kostucho, to, co trwało, trwa i trwać będzie dalej. Świat bez wieśniaków nie istnieje.

Śmierć: Świat, Wieśniaku, świat już ciebie nie potrzebuje. Stałeś się bezużyteczny, musisz zniknąć.

Wieśniak: Wieśniak nie może być bezużyteczny, Kostucho. Kamień, być może, chwast... Ale nie wieśniak.

Śmierć: Jutro, przed południem, wszystko musi zniknąć: zwierzęta, osprzęt, tutejsze życie. Pośpiesz się, jesteś ostatni.

Wieśniak: Ostatni? Kostucho?

Śmierć: Ostatni, Wieśniaku. Ostatni z wieśniaków.

Wieśniak: A co z innymi?

Śmierć: Zlikwidowani.

Wieśniak: Ale co ze wsią?

Śmierć: Nie ma już wsi, Wieśniaku. Zlikwidowana.

Śmierć znika.