Kaprysy obrazu

Paul Emond

ISBN: 978-83-63414-01-6

Tłumaczenie: Jan Nowak 

Obsada: 4 aktorów, 2 aktorki 

Publiczność: dorośli, młodzież 

 

StreszczenieWe śnie można dowiedzieć się o sobie więcej niż na jawie. Ale co się stanie, gdy sen zmiesza się z rzeczywistością, a rzeczywistość ze snem? Gdy nagle, u fryzjera, spotkamy kobietę z naszych snów, która wcale nas nie rozpoznaje? Albo niespodzianie znajdziemy się w marzeniu sennym męża, w którym za zamówienie portretu odzwierciedlającego duszę idzie się do piekła. W tej sztuce każda z postaci szuka prawdy – o sobie, o świecie, o relacjach, marzeniach. W Kaprysach obrazu prawdę można znaleźć w odbiciach. Pozwalają zajrzeć do duszy każdego z bohaterów. Jednak cena za to bywa wysoka. Za poznanie prawdy można bowiem trafić do piekła. I to zaskakująco zimnego.

Fragment sztuki

Helena: (przygląda się Ferdynandowi śpiącemu w fotelu) 

No proszę, nie słucha mnie. 

Po raz kolejny mnie nie słucha. 

Jestem taka zmęczona. 

Kto mieszka w jego snach? 

W tym świecie, do którego nie mam dostępu. 

W moim śnie nosiłem moje stare buty, wiesz jakie... 

Te, których nie znosisz i nazywasz śmieciami - powiedział. 

Gorsze niż buty Van Gogha - dodałam. 

Niepotrzebnie wyrzuciłam te jego Van Gogh'i skoro i tak zakłada je tylko we śnie. 

Nie miałaś prawa wyrzucić ich do śmietnika - powiedział. 

Doprawdy? - odparłam. 

Były jeszcze całkiem dobre - powiedział. 

Ależ skąd, Ferdynandzie! 

Nie były warte złamanego grosza.